27 maj 2017

"Jeszcze raz" - Agata Przybyłek




Tytuł: "Jeszcze raz"
Autor: Agata Przybyłek
Liczba stron: 360
Rok wydania: 2017
Wydawnictwo Czwarta Strona

Jak daleko można się posunąć, by odzyskać utraconą miłość?
Agata nie potrafi pogodzić się z odejściem Alana. Porzuca swoje dotychczasowe życie i postanawia odzyskać ukochanego. Pełna nadziei, chce mu pomóc uporać się z problemami. Nie spodziewa się jednak, że tak trudno odbudować raz utracone zaufanie. I że jej miejsce w sercu Alana zajmuje ktoś, komu trudno będzie dorównać.
Poruszająca opowieść o tym, jak cienka jest granica między obsesją a miłością. I jak łatwo ją przekroczyć.
[lubimyczytac.pl] 

Agata jest młodą dziewczyną, która jako nastolatka przeżyła w domu piekło. Teraz najważniejsza dla niej jest praca, choć nie może pogodzić się ze stratą ukochanego. Wiadomo stara miłość nie wygasa tak łatwo. Co jest wstanie zrobić żeby ją odzyskać?

Alan właśnie utracił kobietę, którą kochał, więc zatraca się w pracy, aby choć na chwile jego myśli nie krążyły wokół Katarzyny. Czy w takim stanie jest szansa żeby jego serce otworzyło się na kogoś innego?

„Jeszcze raz” to ujmująca pozycja o sile miłości. Często nie jesteśmy w stanie określić się jak wiele potrafimy zrobić dla tego uczucia, jednak kiedy trzeba wchodzimy za ukochaną osobą w ogień. Agata jest kobietą zdeterminowaną, jest pewna, że zrobi wszystko żeby odzyskać uczucia ukochanego. Zdradzę wam, że jej metody są nieco drastyczne i zdecydowanie potrzeba do tego masy odwagi, a może to po prostu miłość. Udowadnia, że to właśnie kobieta może wziąć na swoje barki próby ratowania związku, a raczej jego stworzenie na nowo.

Historia, która została przedstawiona w książce pokazuję jak trudno odbudować zaufanie, a przede wszystkim otworzyć się przed drugim człowiekiem, nawet nam tak bardzo bliskim. Bardzo często udajemy kogoś kim w rzeczywistości nie jesteśmy, bo uważamy, że tak będzie lepiej.

W ostatnim czasie co raz chętniej sięgam po polskich autorów i co raz bardziej te książki docierają do mnie. Agata Przybyłek napisała pełną emocji książkę, wzruszającą, pouczającą i trzymającą w napięciu. Poruszająca lektura o miłości, która dla niektórych może wydawać się obsesją. Powiem wam, że sądziłam, że całość się zakończy trochę inaczej, widać, coś mnie ta kobieca intuicja ostatnio oszukuję. Czy mi się ten obrót spraw podobał? Sama nie wiem, czy to zakończenie jest w moim klimacie czy nie.

Książka napisana została z dwóch perspektyw, zarówno Alana jak i Agaty. Dzięki temu czytelnik może bliżej poznać charakter bohaterów i zrozumieć czemu postępują tak, a nie inaczej.

„Jeszcze raz” jest z pewnością dobrą lekturą dla kobiet i jestem pewna, że zyska sporą ilość fanek. Dla mnie to było pierwsze spotkanie z autorką, lecz jestem pewna, że nie ostatnie. Zdarzenia jak i bohaterowie opisani zostali w sposób realistyczny i wiarygodny co tym bardziej dodaje wartości książce. Jeśli szukacie pozycji, która zachęca nas do przemyśleń i refleksji, a przy tym napisana jest w lekki sposób to z pewnością się nie zawiedziecie.

Moja ocena
8/10

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona


Recenzje możecie również znaleźć na moim blogu Ja się dystansuję 


21 maj 2017

"Lato Eden" Liz Flanagan


Każdy z nas przechodzi ten okres, w którym ma jedną, najbliższą osobę, dzieląc się z nią wszystkimi największymi sekretami. Nie zawsze jest to jednakowo szczera relacja z każdej strony. Brzmi znajomo?

19 maj 2017

LOLA, CZYLI NAJLEPSZA POLSKA POWIEŚĆ? - ALEKSANDRA BIAŁCZAK - RECENZJA



Tytuł:
Lola
Autor: Aleksandra Białczak

Rok wydania:
2017
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 424


OPIS:
Lola to nastolatka, która stoi u progu dorosłości. Lola nie jest jej prawdziwym imieniem, lecz maską, którą zakłada każdego dnia. Nikt już nie pamięta, jak naprawdę się nazywa. Tuż przed maturą, Lola trafia do szpitala psychiatrycznego po próbie samobójczej, choć sama wypiera się tego, że chciała odebrać sobie życie. Nowe otoczenie i nowi ludzie, jakich spotyka, stają się początkiem wielkich zmian.

OPINIA:
Nie miałam zamiaru pisać o tej książce. Nie spodziewałam się też po niej żadnych fajerwerków, żadnego większego zaskoczenia, bo wciąż mam gdzieś w sobie uprzedzenie do twórczości polskich autorów. Zdecydowałam się jednak po nią sięgnąć po tym, jak zobaczyłam pozytywne opinie na jej temat i przeczytałam opis, który dodatkowo mnie zachęcił, bo choroby psychiczne są jednym z tych motywów w książkach, o których chętnie czytam. Lola okazała się jednak czymś więcej niż banalną powieścią, którą spodziewałam się dostać. W rzeczywistości stała się jedną z najlepszych, jeśli nie najlepszą, i jedną z najmądrzejszych polskich książek, jakie kiedykolwiek czytałam. Ale zaczynając od początku...

© Kordelia| WioskaSzablonów | X | X | X |.